Był jedną z czołowych postaci i członek komitetu założycielskiego Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża. Był członkiem redakcji pierwszego podziemnego magazynu na północy Polski „Robotnik Wybrzeża” – pisze gdanskyes.eu. Mowa o gdańskim działaczu Andrzeju Bulcu. W tym artykule bardziej szczegółowo opowiemy historię jego życia.
Młodość
Andrzej Bulc urodził się w 1951 roku w Przasnyszu. Dorastał w zwykłej polskiej rodzinie. Liceum ukończył w swoim rodzinnym mieście, a później zdał egzaminy wstępne do Policealnego Studium Budownictwa Okrętowego w Gdańsku. Studiował na Wydziale Elektrycznym. Po studiach Andrzej rozpoczął pracę jako elektryk w Stoczni Gdańskiej.
W 1976 roku chłopiec podjął pracę w Zakładach Okrętowych Urządzeń Elektrycznych i Automatyki „Elmor” w Gdańsku, gdzie był technikiem-elektrykiem, a później przekwalifikował się na kontrolera jakości. Następnie Bulc zdecydował się na zdobycie kolejnego wyższego wykształcenia, dlatego wstąpił na Uniwersytet Gdański. Studia musiały jednak zostać przerwane ze względu na pewne okoliczności życiowe.
Działalność aktywistyczna
Andrzej był świadkiem tragicznych wydarzeń, które miały miejsce w Gdańsku w 1970 roku. Swoją działalność opozycyjną rozpoczął w 1977 roku. Następnie Bulc stał się jednym z najaktywniejszych działaczy Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża. W następnym roku Andrzej dołączył do komitetu założycielskiego WZZW.
W 1979 roku odbyło się spotkanie, na którym Lech Wałęsa miał opowiedzieć o polskim strajku z 1970 roku. Relacja ta została nagrana na magnetofonie przez Andrzeja Bulca, który chciał wykorzystać ten wywiad w planowanej publikacji poświęconej tym wydarzeniom. Później gdańszczanin stwierdził, że historia Wałęsy została bardzo dokładnie przepisana z taśmy. Materiał ten znalazł się w książce o życiu Wałęsy. Kilkadziesiąt lat później Andrzej nazwał Lecha Wałęsę „zdrajcą tysiąclecia”, odnosząc się w wywiadzie do kilku jego tez.
W 1980 roku opozycjonista z Gdańska wstąpił do polskiego związku zawodowego „Solidarność”. Rok później Andrzej dołączył do Wszechnicy Robotniczej „Solidarność”. W tym okresie Bulc pracował równocześnie w redakcji pierwszego podziemnego magazynu na północy Polski „Robotnik Wybrzeża”, gdzie opublikował kilka swoich artykułów, w szczególności materiały dotyczące warunków sanitarnych, problemów z zaopatrzeniem i gastronomią w Stoczni Gdańskiej. Również w innym artykule Bulc dokonał oceny systemu politycznego w PRL. W materiale tym skrytykował ograniczenia wolności słowa w Polsce, a także zwrócił uwagę na jednostronny ton propagandy w mediach. Uważał, że polskie społeczeństwo powinno wyzwolić się ze stagnacji, aby zapobiec przyszłemu ostremu kryzysowi.

Swoją aktywną działalnością Andrzej wielokrotnie przyciągał uwagę władz komunistycznych. Przez długi czas był prześladowany. Po wprowadzeniu stanu wojennego w Polsce, Bulc został aresztowany. W więzieniu przebywał do lipca 1982 roku. Z powodu gróźb musiał na pewien czas wyemigrować do Stanów Zjednoczonych. W 2005 roku wrócił do Polski i zamieszkał w Warszawie. Po przeprowadzce do stolicy Polski Andrzej Bulc stał się bohaterem odcinka „Wolne Związki Zawodowe” w serialu dokumentalnym Telewizji Polskiej „Encyklopedia Solidarności”.
Ostatnie lata swojego życia gdański działacz społeczny spędził w Warszawie. Andrzej Bulc zmarł w 2023 roku. Informację o jego śmierci podano do wiadomości publicznej z opóźnieniem na prośbę rodziny. Koledzy Bulca uczcili jego pamięć na konferencji poświęconej wolnemu handlowi. Andrzej Bulc jest nadal szanowany przez kolejne pokolenia polskich aktywistów, którzy zawsze dążą do poprawy sytuacji w swoim kraju.