Gdańsk wielokrotnie pojawiał się w historii Polski jako miasto kluczowe dla wielu wydarzeń. Do 1945 roku większość mieszkańców Gdańska była wyznania luterańskiego. Kościół Bożego Ciała był ważnym miejscem dla mieszkańców miasta. Z tą świątynią związana jest reformacja, czyli pierwsza rewolucja w Gdańsku. W tym artykule na gdanskyes.eu opowiemy więcej o tych wydarzeniach.
Kazanie
W 1522 roku Jakob Hegge, który był następcą Marcina Lutra, wygłosił swoje pierwsze kazanie w Gdańsku u podnóża Hagelsbergu. Wielu mieszkańców Gdańska przyszło na plac, aby posłuchać kazania. Jego słowa rozbudziły wyobraźnię słuchaczy, którzy myśleli, że Pismo Święte zostało odkryte na nowo.
Po tych wydarzeniach w mieście rozpoczął się ruch reformacyjny. Zwolennicy Lutra zaczęli uciekać do Gdańska z innych polskich miast. Wielu z nich było zafascynowanych nową nauką miasta, a także jego prostotą i uczciwością. Podróżników przyciągały do miasta przede wszystkim te powody, a nie tylko rzemiosło. W tym okresie w Gdańsku zaczęto mówić o działalności finansowej papieskich kolektorów, samowoli biskupów oraz o tym, jak proboszczowie, którzy pochodzili z zamożnych rodzin i rzadko bywali w swoich parafiach, arogancko traktowali swoich parafian.
Powstanie
W 1523 roku w Gdańsku wybuchły pierwsze zamieszki. Powodem tych starć była religia. Podczas pierwszej rewolucji pobitych zostało kilku mnichów. Później duchowni katoliccy zaczęli masowo opuszczać miasto. Sytuacja ta zaczęła niepokoić króla Polski. Nakazał zakaz rozpowszechniania nowej doktryny, importu książek luterańskich i wydalenia z Gdańska kaznodziejów, którzy popularyzowali ten ruch. Mimo to ruch reformacyjny zyskiwał coraz większe poparcie wśród mieszkańców miasta.
Władze Gdańska nie mogły w pełni liczyć na pomoc królewską, więc postanowiły działać na własną rękę. Aby odwrócić uwagę tłumu od postulatów społecznych, postanowiły wesprzeć jego wysiłki na rzecz reformy religijnej. Na tamte czasy był to bardzo odważny krok.
Kilka dni po działaniach lokalnych władz tłum buntowników zaatakował mieszkanie biskupa Włocławka Macieja Dziewieckiego. Oskarżono go o nieliczenie się z opinią publiczną w sprawach religii. Przyczynił się także do uwięzienia Pawła Grunewalda, który był wówczas jednym z najpopularniejszych kaznodziejów w Gdańsku. Być może oskarżył go o głoszenie doktryny luterańskiej wśród episkopalnych chłopów z peryferii miasta.

Latem 1524 roku mieszkańcy Gdańska nagle zaczęli gromadzić się na jednym z miejscowych cmentarzy. W tym miejscu ludzie siedzieli na nagrobkach i zaciekle dyskutowali o polityce, władzach miasta i religii oraz o tym, co robić dalej. Podczas tych rozmów rewolucjoniści postanowili wziąć władzę w Gdańsku w swoje ręce. W następstwie tej decyzji w mieście powstała nowa rada, tym razem złożona ze zdeklarowanych zwolenników reform. Gdańszczanie byli przekonani, że nowe reformy powinny być wdrażane przez osoby dobrze zorientowane w temacie i nieposiadające negatywnej reputacji.
W wyniku tej rewolucji klasztory zostały przekształcone w szkoły i szpitale. Zlikwidowano duże firmy handlowe, które rabowały drobnych kupców, i zakazano lichwy. Ustalono, że urzędnicy miejscy, a także księża parafialni, będą wybierani przez ludność. Sprawdzono funkcjonowanie sądów i rozbudowano system opieki nad ubogimi.
Kolejne spokojne lata pozwoliły protestantyzmowi zadomowić się w Gdańsku. Pozostało niewiele kościołów katolickich, ale katolicyzm nadal dominował na wsiach. Protestantyzm opuścił Gdańsk dopiero w XVI wieku, gdy na tronie zasiadł Zygmunt III Waza.