W czasie II wojny światowej Gdańsk, niegdyś sławne miasto o bogatej historii i dziedzictwie kulturowym, znalazł się w cieniu okupacji hitlerowskiej.
Wspólnie z milionami innych Europejczyków mieszkańcy Gdańska byli świadkami najstraszniejszych wydarzeń w historii ludzkości. Nawet w tym mrocznym okresie zagłady Gdańsk zachował swoje wyjątkowe dziedzictwo kulturowe, a jego mieszkańcy wykazali się imponującym hartem ducha, stając się symbolem oporu i nadziei.
W artykule na gdanskyes.eu zagłębimy się w historię Gdańska w okresie okupacji hitlerowskiej, przyjrzymy się losom miasta i jego mieszkańców, ich wysiłkom na rzecz zachowania dziedzictwa kulturowego oraz walce o wolność.
Pre-historia
Szóste co do wielkości miasto w Polsce przeszło w swojej tysiącletniej historii wiele prób, okresowo zmieniając nazwę z Gdańska na Danzig i z powrotem. Na przekór poganom Krzyżacy zbudowali tu zamek, a Polacy uczynili z tego miasta swój główny port handlu zbożem z Europą. Pod koniec lat trzydziestych Gdańsk zamienił się w twierdzę otoczoną przez wrogie siły hitlerowskie.
We wrześniu 1939 roku, zgodnie z przepowiedniami brytyjskiego pisarza science fiction Herberta Wellsa w jego książce „Kształt rzeczy przyszłych”, świat stanął w obliczu globalnego konfliktu z powodu Gdańska. Zaledwie kilka lat później wybrzeże Trójmiasta (w skład którego wchodzi Gdańsk, Sopot i Gdynia) stało się areną pierwszego ciosu II wojny światowej.
Od tego momentu wszystko się zaczęło we wrześniu 1939 roku, kiedy armia niemiecka wkroczyła do Polski, przechodząc od razu do etapu okupacji. Gdańsk, zwany wówczas Danzig, posiadał status „wolnego miasta”, kontrolowanego przez Ligę Narodów i był zamieszkany głównie przez Niemców. Stworzyło to sprzyjające warunki dla wzrostu popularności partii nazistowskiej i stało się to, można powiedzieć, nawet szybciej niż w samych Niemczech.
Westerplatte
Od połowy lat dwudziestych XX wieku Polska stacjonowała na terenie „Wolnego Miasta” Gdańska niewielka jednostka wojskowa. Jej zadaniem było pilnowanie wojskowej składnicy tranzytowej na Półwyspie Westerplatte, niewielkim skrawku ziemi położonym w miejscu ujścia jednej odnogi Wisły do Morza Bałtyckiego. Sprowadzano tu ważne zaopatrzenie wojskowe, a nawet niewielka liczba wojsk polskich na tym terenie irytowała hitlerowskie kierownictwo Gdańska. W ten sposób obiekt stał się jednym z pierwszych celów Hitlera.

Rankiem 1 września 1939 roku na Zatoce Gdańskiej rozegrała się niezwykle dramatyczna scena. Niemiecki pancernik szkolny „Schleswig-Holstein”, który przybył tam sześć dni wcześniej, rozpoczął ostrzał polskiego garnizonu. W związku z przewagą wojsk niemieckich, hitlerowcy planowali szybkie zdobycie Westerplatte. Jednak polscy obrońcy, liczący zaledwie 205 żołnierzy, wytrzymali atak pod ciągłym ostrzałem, tracąc tylko 15 osób w trakcie tej walki. Z rąk wroga zginęło kilkuset żołnierzy. Wynik bitwy był z góry przesądzony, ale polski garnizon wykazał się niesamowitą odwagą i bohaterstwem.
Westerplatte nie był jedynym „gorącym punktem” pierwszego dnia wojny w Gdańsku. Podczas ostrzału polskiego garnizonu przez niemiecki pancernik wybuchy rozległy się także w samym sercu miasta – na Placu Heweliusza, na którym niegdyś znajdował się szpital wojskowy, będący siedzibą Poczty Polskiej. Tej nocy na poczcie było 57 osób. Do świtu dotrwało tylko czterech z nich.

Następne pięć lat dla miasta Gdańsk oznaczało zakończenie działań wojennych, ale nie koniec wojny, a walkę o wolność i odrodzenie. Ludność polska miasta i okolic została deportowana do obozów koncentracyjnych, a także do Niemiec na roboty przymusowe. Żydzi, którzy do 1939 roku nie mieli możliwości opuszczenia miasta, stali się ofiarami komór gazowych. Po zakończeniu nazizmu w 1944 roku Gdańsk został poważnie zniszczony w wyniku masowych bombardowań z powietrza i ziemi, a sami mieszkańcy masowo opuścili miasto przed jego wyzwoleniem.
„Nigdy więcej wojny”
Podczas II wojny światowej w Gdańsku cudem ocalało kilka obiektów, które później stały się muzeami i pomnikami tragedii ubiegłego wieku. Przyjrzyjmy się niektórym z nich.
Niedaleko Pomnika Obrońców Wybrzeża na półwyspie Westerplatte błyszczy napis „Nigdy więcej wojny”. Ten pamiątkowy napis przypomina o znaczeniu pokoju i jest nagrodą za odwagę tych, którzy stanęli w obronie tego wybrzeża w 1939 roku. Jak już powiedzieliśmy, półwysep ten zamienił się w polską twierdzę, która symbolizowała niezłomność w nadzwyczajnych okolicznościach. Po wojnie wzniesiono tu ogromny pomnik.
Na porośniętym drzewami terenie zachowały się ruiny z toczących się tu bitew, a samo miejsce, w którym miały miejsce pierwsze straszne wydarzenia, które poprzedziły dziesiątki milionów ofiar II wojny światowej, stało się obowiązkowym punktem trasy dla turystów w Gdańsku. Dziś Westerplatte to nie tylko port i baza wojskowa, ale także skansen, duży park i fascynujące morskie krajobrazy.
Poczta
Rzeczywiście historia poczty, która mimo jednej z pierwszych bitew w dziejach miasta pozostała stojąca w centrum Gdańska, jest niesamowita. Po zakończeniu wojny obiekt ten został odrestaurowany. W 1979 roku na jego fasadzie pojawiła się imponująca metalowa rzeźba według projektu Wincentego Kućmy. Ta wyrazista rzeźba przedstawia rannego pocztowca, z którego torby wysypują się listy, a bogini zwycięstwa Nike podaje mu karabin.
Rzeźba ta stała się symbolem niezwykłej siły ducha i odwagi mieszkańców Gdańska w czasie wojny i trudności, z jakimi się zetknęli. Ona również symbolizuje nadzieję na pokój i zwycięstwo.

Ratusz
Rzeczywiście, ratusz wyróżnia się wśród nielicznych budynków, które przetrwały wojnę. Dziś budynek ten pełni funkcję muzeum historii miasta. Ten zabytkowy obiekt był świadkiem wielu wydarzeń i zachował liczne ślady minionych epok.
Jednak to, co przyciąga szczególną uwagę, to fakt, że około jedna trzecia ekspozycji tego muzeum poświęcona jest okresowi historii, o którym wcześniej w Polsce socjalistycznej nie było zwyczaju mówić, bo kojarzono go z epoką niemiecką.
Obok majestatycznej gotyckiej sali królewskiej, ozdobionej sztukaterią i rzeźbami, można znaleźć instalacje odtwarzające życie w okresie międzywojennym. Wnętrza mieszczańskie z eleganckimi krzesłami i wyrobami z porcelany, niemieckimi dzbankami na herbatę i cukier, a także reprodukcją lady sklepowej z zabytkową kasą fiskalną i pracowni krawcowej, w której króluje „Zinger” – wszystko to tworzy żywą narrację Muzeum. Nie tylko ekspozycja, ale także atmosfera, styl życia i aspekty kulturowe epoki wywarły wpływ na to miasto.
Odbudowa powojenna
Powojenna odbudowa Gdańska jest wyraźnym przykładem radykalnej rekonstrukcji historycznej, gdzie obiekty historyczne zachowane są jedynie wzdłuż ulic, a pozostała część zabudowy podlega rozbiórce. Głównym celem tego podejścia była szybka odbudowa struktury miejskiej i odnowienie identyczności środowiska kulturowego.

Zachowując wygląd historycznej architektury, nowy Gdańsk stał się mieszanką fantastyki i pragmatyzmu, zorientowanego na potrzeby mieszkańców, ich komfort i dobre samopoczucie.
Stopniowo miasto wracało do życia, budowało się jako nowoczesna, funkcjonalna całość. Pierwotna funkcjonalność, ukryta za stylizowanymi fasadami, zaczęła coraz bardziej ujawniać się na zewnątrz. Świadczyło to o szczególnym podejściu Polaków do „ducha miejsca”. Nie bojąc się włączania nowoczesnej zabudowy do historycznych dzielnic, z sukcesem wypracowali nowy styl architektoniczny, w którym nowoczesna zabudowa nie koliduje z miastem, lecz staje się jego naturalną kontynuacją, ewolucją tradycji architektonicznej.